2 sierpnia w parku Grabek odbył się Bieg Rodzinny im. Janusza Domagalika. Pomysł biegu rzucił Przemek Rączka, a zrealizowali Jola Ptaś, Patrycja Juszczyk, Marek Kocoń, Ilona Piekarska i Łukasz Mikulski. Stanisław Pisarek przypomniał, że światowej klasy czeladzki pisarz Janusz Domagalik akcję swej najlepszej książki “Koniec wakacji” rozpoczął właśnie w sierpniu, w Czeladzi – Borzechowie. Aż za dobra pogoda wygoniła czeladzian nad wodę i pewnie dlatego pobiegło nas niewielu. A szkoda, bo tym razem miasto stanęło na wysokości zadania – być może w ramach rehabilitacji za nieudostępnienie Elektrowni i ciągłe przeganianie naszych przyczepek reklamowych. Nie dość, że wzdłuż wytyczonej trasy biegu mieliśmy ładnie wystrzyżoną trawę, to nad bezpieczeństwem uczestników czujną opiekę sprawowała straż miejska. Kilkukrotnie różne samochody straży wizytowały imprezę, drobiazgowo sprawdzając czy przypadkiem nie łamiemy jakichś przepisów! Czy pani burmistrz nie ma dla naszej straży pożyteczniejszej pracy? Ci którzy nie przyszli pobiegać z nami niech żałują podwójnie. Było świetnie – najmłodszy uczestnik miał 4 lata. Po zakończeniu biegu spotkaliśmy się w Tawernie, gdzie odbyło się uroczyste, ale i wesołe wręczenie nagród. Nagrody wręczała MISTRZYNI ŚWIATA w nordic walking, NASZA Jola Ptaś. Dziękujemy czeladzkiej Straży Pożarnej za rzeczywiste zabezpieczenie imprezy a Tawernie za gościnę.







